W październiku usłyszeliśmy diagnozę skolioza. Wiele osób ma skoliozę, natomiast u Hani jest ona zaawansowana. Na razie zwiększyliśmy ilość rehabilitacji. Być może będzie konieczność noszenia gorsetu ortopedycznego, przynajmniej przez jakiś czas. Wiosną mamy kolejną wizytę u ortopedy, na której dowiemy się, co dalej. Skolioza pojawiła się u Hani nagle, przy gwałtownym skoku wzrostowym. Niestety zespół Downa płata takie figle i mogą pojawiać się różne problemy zdrowotne. Jesteśmy jednak dobrej myśli.

Brak komentarzy :
Prześlij komentarz